modlitwom
skrzydła,
niech lecą wysoko
przed Twój tron,
niech zginają kolana
przed Twoim majestatem,
niech zbliżają się
do tronu Twojej łaski.
Proszę wtul
moje słowa
w Twoją Obecność
i słuchaj moich szeptów.
Uwielbiam Cię Panie
życiem łąki
zachwycającym pięknem
kwiatów,
śpiewem ptaków
i ciszą motylich skrzydeł.
Panie Ty, Który
z góry wydałeś
rozkaz chmurom
i bramę nieba
otworzyłeś.
Jak deszcz spuściłeś
mannę do jedzenia,
i podarowałeś
chleb niebieski,
uczyń proszę dziś
przyjaznym
dla Okruszka
i Emmy,
Irka, Bożeny
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.
Śpiewajcie Panu
pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała
Jego prawica
i święte ramię Jego.
Pan okazał swoje
zbawienie,
na oczach pogan
objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć
i na wierność swoją
dla domu Izraela.
Ujrzały wszystkie krańce
ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości
na cześć Pana,
cała ziemio,
cieszcie się, weselcie
i grajcie.
Moje Słowo
"Świętymi bądźcie,
bo Ja jestem święty".
Amen
Moje zadanie
na dziś
pielęgnować
uważność.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz