poniedziałek, 12 stycznia 2026

13 stycznia 2026

 



Abba pragnę,
jak Anna,
oddawać
Tobie to czym mnie
obdarzasz
i nic nie uważać
za swoje.
Jestem tylko pustym
naczyniem glinianym,
wierzę.

Panie, racz sprawić,
abym zawsze o tym,
pamiętała.

Uwielbiam Cię Panie
dobrem, które kroisz
na miarę moich potrzeb,
zadań i powinności.
Uwielbiam obdarowaniem,
które dajesz w obfitości.

Abba, który się troszczysz
o mnie przez
całe moje życie,
aż do dnia dzisiejszego,
Aniele, który mnie bronisz
od wszelkiego złego,
błogosławcie proszę
Okruszka
i Emmę
Irka, Nikodema
i Janinkę
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksia, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenkę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.

Moje serce raduje
się w Panu,
dzięki Niemu
moc moja wzrasta.
Szeroko otwarłam usta
przeciw moim wrogom,
bo cieszyć się mogę
Twoją pomocą.

Łuk potężnych
się łamie,
a mocą przepasują
się słabi.
Syci za chleb
się najmują,
głodni zaś odpoczywają,
niepłodna rodzi siedmioro,
a matka wielu
dzieci usycha.

Pan daje śmierć
i życie,
wtrąca do otchłani
i z niej wyprowadza.
Pan czyni ubogim
lub bogatym,
poniża i wywyższa.

Biedaka z prochu
podnosi,
z błota dźwiga
nędzarza,
by go wśród
książąt posadzić
i dać mu
tron chwały.

Moje SŁOWO na dziś,
Przyjmijcie słowo Boże
nie jako słowo ludzkie,
ale jak jest
naprawdę, jako słowo
Boga.
Amen

Moje zadanie
na dziś
czytać Słowo.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz