sobota, 27 czerwca 2026

27 czerwca 2026



Abba, wołam do Ciebie sercem
i serce wylewam,
jak wodę
przed Twoim obliczem.

Wylewam serce,
jak wodę
wylewa
górski potok,
wodospad,
rwąca rzeka
i wzburzone morze.

I wznoszę do Ciebie
moje serce,
bo gdy Ty Jesteś
przy nim
zła się
nie ulęknę.

Uwielbiam Cię Panie
w pokoju mojego
serca.

Uwielbiam Cię Panie
z Okruszkiem i Emmą
Irkiem, Bożeną
i Janinką,
Ksawerym, Dominiką,
Anną,
rodziną Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Beniem, Elą,
Barbarą, Leną, Gosią,
Emilką, Mają,
Dorotą, Witem,
Julią, Amelią,
Bliskimi Kornela
i Mikołaja,
Iloną, Patrykiem,
Dawidem,
Kamilem, Jadwigą
i Czesławem
i wywyższam Twoje imię.
Szukam pomocy u Ciebie
dla nich,
Ty mnie
zawsze wysłuchujesz
i uwalniasz
od wszelkiej trwogi.
Ufam Tobie.

Dlaczego, Boże, odrzuciłeś
nas na wieki,
dlaczego gniewem płoniesz
przeciw owcom
Twego pastwiska
Pomnij na Twój lud,
który dawno nabyłeś,
na pokolenie, które
wziąłeś w posiadanie,
na górę Syjon,
gdzie założyłeś
swą siedzibę.

Skieruj swe kroki
ku niekończącym się ruinom,
nieprzyjaciel wszystko
spustoszył w świątyni.
W miejscu świętych
zgromadzeń
rozległ się ryk
Twoich wrogów,
zatknęli tam
swoje proporce.

Widać, że się podnoszą
siekiery jak
w leśnej gęstwinie.
Wyłamali wszystkie bramy,
zniszczyli je toporem
i młotem.
Wydali Twoją świątynię
na pastwę ognia,
zbezcześcili do szczętu
przybytek Twego imienia.

Wspomnij na Twoje
przymierze,
bo mroczne zaułki
ziemi pełne są przemocy.
Niechaj uciśniony
nie wraca ze wstydem,
niech biedny
i ubogi wychwala
Twe imię. Moje Słowo
na dziś
Jezus wziął
na siebie
nasze słabości
i dźwigał
nasze choroby.
Amen

Moje zadanie
na dziś
prosić o łaskę
zdrowia dla
moich bliskich.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz