środa, 14 października 2026

14 października 2026



Abba proszę,
daj mi,
jak dajesz jabłonce,
dorodne owoce.
Niech owocuje we mnie
miłość, radość, pokój,
cierpliwość, uprzejmość,
dobroć, wierność,
łagodność i opanowanie.

Uwielbiam Cię Panie
porannymi krajobrazami.
mijanymi w drodze do pracy.
Uwielbiam Cię Panie
mgłą, która otula ziemię,
słońcem, które przeciera oczy
i twarzami kierowców
mijanych w drodze do pracy.

Ani ucho nie słyszało,
ani oko nie widziało,
żeby jakiś bóg poza Tobą
Abba czynił tyle,
dla tego
co w nim ufność pokłada,
więc proszę abyś
dotykał w DZIŚ życia
Okruszka
i Emmy,
Irka, Bożeny
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli, Mikołaja
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita, Dominika
Bliskich Kornela
i Agaty,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.

Szczęśliwy człowiek,
który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,
a wszystko, co czyni, jest udane.

Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana,
a droga występnych zaginie.

Moje SŁOWO na DZIŚ
Jeśli pozwolicie się prowadzić
duchowi, nie będziecie
podlegać Prawu.
Amen.

Moje ZADANIE na Dziś
podziękować za wszystkich
nauczycieli w moim życiu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz