wzywam Cię po imieniu
i wierzę, że mi towarzyszysz,
że nadajesz sens moim aktywnościom,
że stwarzasz małe i duże cuda
dla mnie,
że jesteś tuż, tuż…
Dziękuję.
Uwielbiam Cię, Panie,
w duszach, które pielęgnują
przyjaźń i bliskość,
dla których ważne są
rozmowy, wspólne spotkania
i celebrowanie chwil.
Panie, proszę,
rozraduj dziś
godziny
Okruszka i Emmy,
Irka, Bożeny i Janinki,
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli, Mikołaja,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita, Dominika,
bliskich Kornela
i Agaty,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.
Chwalcie Pana, wszystkie narody,
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
bo potężna nad nami Jego łaska,
a wierność Pana trwa na wieki.
Moje SŁOWO na DZIŚ
„Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,
w którym wołamy:
«Abba, Ojcze»”.
Amen.
Moje ZADANIE na DZIŚ
Pamiętać o modlitwie
za Bożenkę
podczas jej pobytu w szpitalu.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz