Abba, zima sypnęła
mi dziś śniegiem,
odcisnę w nim
nowe ślady stóp.
Mój dzień przyniesie
mi nowe chwile,
abym zostawiła w nich
znak swojej obecności,
wierzę.
Ucieszę się nowym,
nieznanym!
Dam się zaskoczyć
życiu.
Otworzę ręce
i złapię-
jak ziemia śnieg-
nowe i świeże,
piękne i nieplanowane,
ciekawe
i nieprzewidywalne.
Uwielbiam Cię Panie
zimowym krajobrazem
uwielbiam rzeką
skutą lodem,
uwielbiam zaspami,
ośnieżonymi stokami
i drogą wydeptaną
na skróty,
uwielbiam różem
na policzkach,
uwielbiam ciepłem
szalików i czapek,
uwielbiam
mroźnym, czystym,
białym pięknem.
Przynoszę Ci Panie
DZIŚ
Okruszka
i Emmę
Irka, Nikodema
i Janinkę
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksia, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenkę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.
Przepasz ich
swoją mocą,
proszę.
Pan króluje, wesel się, ziemio,
radujcie się, liczne wyspy!
Obłok i ciemność wokół Niego,
prawo i sprawiedliwość podstawą Jego tronu.
Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana,
przed obliczem władcy całej ziemi.
Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa,
a wszystkie ludy widzą Jego chwałę.
Światło wschodzi dla sprawiedliwego
i radość dla ludzi prawego serca.
Radujcie się w Panu, sprawiedliwi,
i sławcie Jego święte imię.
Moje SŁOWO na dziś,
Światło wschodzi
dla sprawiedliwego
i radość dla ludzi
prawego serca.
Amen
Moje zadanie
na dziś
szukać radości
w życiu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz