poniedziałek, 30 września 2019

1 października 2019

Witaj, być jak iskra
i zawsze
zapalać się jasnym płomieniem,
być, jak jutrzenka
o krok
wyprzedzać słońce...
i świecić, jaśnieć, błyszczeć,
odbijać ŚWIATŁO i promieniować,
bo?
Bo wszystkie moje źródła
są w TOBIE.

Uwielbiam Cię Panie w ludziach,
którzy świecą...
uwielbiam w TYCH,
którzy są jak latarnie
i rozjaśniają moje mroki,
prowadzą i wskazują DROGĘ.
Uwielbiam w ludziach,
którzy karmią mnie nadzieją
i dobrym słowem.

Gród Jego wznosi się na świętych górach.
Umiłował Pan bramy Syjonu
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie,
miasto Boże.

Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, co mnie znają.
Oto Filistea, Tyr i Etiopia,
nawet taki kraj tam się narodził.
O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek urodził się na nim,
a Najwyższy sam go umacnia”.

Pan zapisuje w księdze ludów:
„Oni się tam narodzili”.
I tańcząc śpiewać będą:
„Wszystkie moje źródła są w Tobie”.

Moje SŁOWO na DZIŚ Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg. Amen

Moje ZADANIE na DZIŚ szukać ŹRÓDŁA.

niedziela, 29 września 2019

30 września 2019

Witaj, ogołocone gałęzie wiśni,
dorodne głowy słonecznika
i wielobarwne cynie
szepczą mi przemijanie...

jesiennym pięknem.


Uwielbiam Cię Panie suchym
i pomarszczonym,
dziurawym i wilgotnym,
kolorowym i delikatnym,
szeleszczącym i milczącym,
dorodnym i szczodrym,
pięknem jesiennego DZIŚ.

Należy to spisać dla przyszłych pokoleń,
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.
Bo spojrzał Pan z wysokości swego przybytku,
aby posłyszeć jęki uwięzionych,
aby skazanych na śmierć uwolnić.

Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą,
a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności:
by imię Pana głoszono na Syjonie i Jego chwałę w Jeruzalem,
kiedy zgromadzą się razem narody i królestwa, by służyć Panu.

Moje SŁOWO na DZIŚ Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki.

Moje ZADANIE na DZIŚ nie szukać chwały tego świata.

sobota, 28 września 2019

29 września 2019

Witaj, układam chwile
jak zdjęcia w albumie,
uważnie, w skupieniu,
z ciekawością.

Czym mnie moje DZIŚ zaskoczy?
Co rozsupła? Co wybaczy?
Co będzie kochać?
Czym rozweseli, zadziwi?

Chcę podążać za sprawiedliwością,
pobożnością,
wiarą, miłością, wytrwałością
i łagodnością.

Uwielbiam Cię Panie
tajemnicą życia,
jej subtelnie tkanymi chwilami,
w OBECNOŚCI.
Trwam w objęciach MIŁOŚCI.
JESTEŚ...dziękuję.

Bóg wiary dochowuje na wieki,
uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
chlebem karmi głodnych,
wypuszcza na wolność uwięzionych.

Pan przywraca wzrok ociemniałym,
Pan dźwiga poniżonych.
Pan kocha sprawiedliwych,
Pan strzeże przybyszów.

Ochrania sierotę i wdowę,
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki,
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

Moje SŁOWO na DZIŚ Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany. Amen

Moje ZADANIE na DZIŚ kochać.

28 września 2019

Witaj, poranna cisza usiadła
mi na ramieniu.
Dostojna, niema, subtelnie
mi towarzyszy.
Moje myśli chcą galopować ku
sprawom DZIŚ.
Chcą ustalać, planować,
organizować, rozważać,
kalkulować i kombinować.
Uchwycę je, powstrzymam
niech trwa cisza, a w niej
NAJCICHSZA Z OBECNOŚCI.

Zaproszę Pana,
by moje NIC wypełnił Swoim JESTEM.
I rozkołyszę wdzięczność
niech płynie, jak okręt,
do portu DZIŚ.

Uwielbiam Cię Panie
zagadkami i niewiadomymi,
nieznanymi i niezaplanowanymi,
spontanicznymi i zaskakującymi
fragmentami mojego życia.

Słuchajcie, narody, słowa Pana,
głoście na dalekich wyspach, mówiąc:
"Ten, co rozproszył Izraela, zgromadzi go
i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swą trzodą".

Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą i będą wykrzykiwać radośnie na wyżynie Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Wtedy ogarnie dziewicę radość wśród tańca
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość,
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

Moje SŁOWO na DZIŚ Podniósłszy oczy patrzyłem. Amen


Moje ZADANIE na DZIŚ być uważną.

czwartek, 26 września 2019

27 września 2019

Witaj, zakotwicz swoje DZIŚ
w Panu.
Zatrzymaj chwile,
zastopuj obowiązki
i poranną rutynę.
Bądź, a stanie się OBECNOŚĆ.

Uwielbiam Cię Panie
uważnością i wrażliwością,
dociekliwością i ciekawością.
Uwielbiam subtelnością
i wytrwałością w szukaniu Ciebie.

Osądź mnie, Boże, sprawiedliwie
i broń mojej sprawy przeciwko ludowi nie znającemu litości,
wybaw mnie od człowieka
podstępnego i niegodziwego.

Ty bowiem, Boże, jesteś ucieczką moją,
dlaczego mnie odrzuciłeś?
Czemu chodzę smutny
i prześladowany przez wroga?

Ześlij światłość i wierność swoją,
niech one mnie wiodą,
niech mnie zaprowadzą na Twoją górę świętą
i do Twoich przybytków.

I przystąpię do ołtarza Bożego,
do Boga, który jest moim weselem i radością,
i będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni,
Boże mój, Boże.

Moje SŁOWO na DZIŚ duch mój stale przebywa pośród was. Nie lękajcie się.

Moje ZADANIE na DZIŚ zakotwiczyć czas w Panu.

26 września 2019

Witaj, uciesz się Stwórcą,
Źródłem
wszystkiego co dobre.

Rozraduj się Jego OBECNOŚCIĄ
w Twoim DZIŚ.

Zaproś Pana do Sanktuarium Twojego
serca.

I rozmawiaj z NIM,
i spaceruj,
jedz
i odpoczywaj.

Uwielbiam Cię Panie
wspólnotą serc,
towarzyszeniem i opieką.
Uwielbiam Cię Panie
w zakamarkach ludzkich serc
i świątyniach świata,
w zaciszu domowym, zgiełku ulic,
pustyniach, pustelniach i lasach,
w więzieniach i szpitalnych salach,
klasztorach i konfesjonałach.
JESTEŚ!!!

Śpiewajcie Panu pieśń nową;
głoście Jego chwałę w zgromadzeniu świętych.
Niech się Izrael cieszy swoim Stwórcą,
a synowie Syjonu radują swym królem.

Niech imię Jego czczą tańcem,
niech grają Mu na bębnie i cytrze.
Bo Pan lud swój miłuje,
pokornych wieńczy zwycięstwem.

Niech się święci cieszą w chwale,
niech się weselą na łożach biesiadnych.
Chwała Boża niech będzie w ich ustach
to jest chwałą wszystkich Jego świętych.

Moje SŁOWO na DZIŚ "Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci. Amen

Moje ZADANIE zaproszę Pana w moje DZIŚ, by upodobał sobie moje serce na mieszkanie.

wtorek, 24 września 2019

25 września 2019

Witaj, za morze i las,
siły i czas,
brzeg i jeziora,
kapustę, pora,
stosy i dziury,
plaże i chmury,
witania, powroty
sny i tęsknoty,
łzy i uśmiechy,
kościoły, strzechy,
wiarę i dary,
samotnych, pary...
za wszystko co wokół,
co bliskie, odległe
ważne, potrzebne
dziękuję Ci Boże...

Uwielbiam Cię Panie
pięknem jesiennych dni,
które spadają z kalendarza
jak liście.
Uwielbiam Cię przemijaniem,
które przybliża.

Niech będzie błogosławiony Bóg, który żyje na wieki,
i niech będzie błogosławione Jego królestwo!
To On karze i okazuje miłosierdzie,
posyła do podziemnej Otchłani
i wyprowadza z największej zagłady.

Wysławiajcie Go, synowie Izraela,
wobec narodów,
wśród których was rozproszył
i tam swoją wielkość wam okazywał.

Wychwalajcie Go wobec wszelkiego stworzenia,
gdyż On sam jest Panem i Bogiem naszym,
On sam naszym Ojcem i Bogiem
po wszystkie czasy.

On was karci za wasze nieprawości,
lecz zmiłuje się nad wami wszystkimi.
I zgromadzi was spośród wszelkich narodów,
wśród których zostaliście rozproszeni.

Ja zaś wychwalam Go w ziemi mego wygnania,
obwieszczam narodowi grzeszników Jego moc i wielkość.
Nawróćcie się, grzesznicy,
i postępujcie przed Nim sprawiedliwie,
kto wie, może znajdzie w was upodobanie
i miłosierdzie wam okaże.
Moje SŁOWO na DZIŚ Nie bierzcie nic na drogę. Amen

Moje ZADANIE na DZIŚ ufać.