Abba proszę,
zaopiekuj moją drogę,
bo drogi Twoje są proste,
kroczą nimi sprawiedliwi,
lecz potykają się
na nich grzesznicy.
Prowadź mnie w prawdzie
według Twych pouczeń.
Czyń trudne łatwym,
wymagające prostym,
uciążliwe lekkim,
męczące kojącym
i bądź, bo wystarczy
jak Jesteś.
Uwielbiam Cię Panie
siłą, przemianą
i cyklicznością
w świata przyrody.
Uwielbiam Cię Panie
w zapisanych
w jej tkankach
prawach natury,
instynktach,
mechanizmach ewolucyjnych
i zasadach współzależności
organizmów.
Panie Jesteś
dla mnie tarczą
co zbawiasz prawych,
bądź proszę w dziś
tarczą i obroną,
podnoś i wspieraj
Okruszka
i Emmę
Irka, Nikodema
i Janinkę
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.
Słyszę słowa nieznane:
"Uwolniłem od brzemienia
jego barki,
jego ręce porzuciły
kosze.
Wołałeś w ucisku,
a Ja cię ocaliłem.
Odpowiedziałem ci
z grzmiącej chmury,
doświadczyłem cię
przy wodach Meriba.
Słuchaj, mój ludu,
chcę cię napomnieć,
obyś Mnie posłuchał,
Izraelu!
Nie będziesz miał
obcego boga,
cudzemu bogu
nie będziesz się
kłaniał.
Ja jestem Panem,
Bogiem twoim,
który cię wywiódł
z ziemi egipskiej.
Gdyby mój lud
Mnie posłuchał,
a Izrael kroczył
moimi drogami,
jego bym karmił
wyborną pszenicą
i sycił miodem
z opoki.
Moje Słowo
Pan Bóg nasz
jest jedynym Panem.
Będziesz miłował Pana,
Boga swego,
całym swoim sercem,
całą swoją duszą,
całym swoim umysłem
i całą swoją mocą.
Amen
Moje zadanie
dziękować.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz