poniedziałek, 16 marca 2026
17 marca 2026
Abba, proszę popatrz
na mnie z wysoka
i uzdrów we mnie
to, co nie pozwala mi
wstać,
co przytrzymuje mnie,
zniewala i układa
bezsilnie na łożu,
co przytłacza
i ogranicza.
Niech Twoja Miłość
z siłą wodospadu
obmywa, usuwa,
czyści i kocha,
to co we mnie
nieporadne
i zagubione.
Uwielbiam Cię Panie
wiarą w odrodzenie,
wzrost
i owocobranie.
Panie, spraw proszę,
by Twoja chwała
spłynęła w dziś
do Okruszka
i Emmy,
Irka, Nikodema
i Janinki,
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.
Bóg jest dla nas
ucieczką i mocą:
najpewniejszą pomocą
w trudnościach.
Przeto nie będziemy się
bali, choćby zatrzęsła się
ziemia
i góry zapadały
w otchłanie morza.
Nurty rzeki rozweselają
miasto Boże,
najświętszy przybytek
Najwyższego.
Bóg jest w jego
wnętrzu, więc się
nie zachwieje,
Bóg je wspomaga
o świcie.
Pan Zastępów jest
z nami,
Bóg Jakuba jest
naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie
dzieła Pana,
zdumiewające dzieła,
których dokonał na ziemi. Moje Słowo
Rzekł do niego Jezus:
Wstań, weź swoje
łoże i chodź!
Amen
Moje zadanie
na dziś
dziękować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz