poniedziałek, 14 września 2026

15 września 2026



Abba, tak mocno wierzę,
że Ty jesteś moim Bogiem
i że w Twoim ręku trzymasz
moje losy.
Jesteś czułym
i obecnym Tatą,
dziękuję.

Uwielbiam Cię, Panie,
tym, co trudne,
a niewypowiedziane,
tym, co zasmuca
i onieśmiela,
tym, co stanowi wyzwanie,
a pełne jest sensu.
Uwielbiam Cię, Panie,
Pasjonacie życia.

Panie, bądź, proszę,
skałą schronienia
i warownią, która ocala
dla Okruszka i Emmy,
Irka,
Bożeny
i Janinki,
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita, Julii, Amelii,
bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.

Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej!
Nakłoń ku mnie Twego ucha,
pośpiesz, aby mnie ocalić!

Bądź dla mnie skałą schronienia,
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą,
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

Wydobądź z sieci zastawionej na mnie,
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego,
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
i mówię: «Ty jesteś moim Bogiem».
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie,
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie
na oczach ludzi.

Moje Słowo na dziś
„I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”.
Amen.

Moje zadanie na dziś
odpocząć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz