czwartek, 24 września 2026
25 września 2026
Abba, wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy
pod niebem,
wierzę.
Ufam, że to Ty
planujesz,
kiedy i co,
jak i gdzie,
ile i na jak długo.
Ucz mnie, proszę,
akceptować Twoje pomysły
i daj pamiętać,
że są zawsze lepsze
od moich.
Daj mojej duszy
pewność i pokój,
że jest zawsze
w Twoich Boskich rękach.
Uwielbiam Cię, Panie,
różnorodnością naszych zadań,
aktywności i powinności,
głębią naszych relacji,
spotkań i rozmów,
pięknem naszych myśli,
słów i pomysłów.
Moje serce zaufało
Tobie, Panie,
i lękać się
nie będzie,
bo wierzę,
że bezpiecznymi
uczynisz dziś
Okruszka
i Emmę,
Irka, Bożenę
i Janinkę,
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Julię, Amelię,
bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.
Błogosławiony Pan, Opoka moja.
On mocą i warownią moją,
osłoną moją i moim wybawcą,
moją tarczą i schronieniem.
Panie, czym jest człowiek, że troszczysz się o niego,
czym syn człowieczy, że Ty o nim myślisz?
Do tchnienia wiatru podobny jest człowiek,
dni jego jak cień przemijają.
Moje SŁOWO na DZIŚ
Zapytał ich:
„A wy za kogo
Mnie uważacie?”
Amen.
Moje ZADANIE na DZIŚ
Dziękować za obfitość
w życiu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz