Witaj, słońce rozpycha się
w moim DZIŚ łokciami.
Przegania mróz z trawnika
i grzeje w plecy poranek.
Wpuszczę ciepło, przytulę promienie
by pogodna i bezpieczna,
była moja niedziela.
Uwielbiam Cię Panie
czułością i delikatnością matek,
dobrocią i troskliwością ojców,
ciepłymi gestami przyjaciół,
serdecznością i życzliwością sąsiadów.
Uwielbiam Cię Panie CIEPŁEM,
które dajesz światu przez innych.
Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Moje SŁOWO na DZIŚ A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ zawierzyć Panu moje wędrowanie.

Witaj, poranek jest,
jak pierwsze spojrzenie,
jak koronka na brzegu obrusa.
Zanurz się, dotknij i zachwyć!
Chwycę DZIŚ na początku
za piękno pierwszej chwili,
za ciszę budzącego się dnia,
za spokój nieboskłonu.
Rozścielę wdzięczność,
jak jedwabny dywan,
by pewnie i szczęśliwie
stąpał po niej mój dzień,
nowy dzień.
Uwielbiam Cię Panie
Ciszą wszystkich cisz,
Sensem wszystkich sensów,
i miłością Miłości.
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci,
odbuduj mury Jeruzalem.
Wtedy przyjmiesz prawe ofiary,
dary i całopalenia.
Moje SŁOWO na DZIŚ Dlatego ciosałem cię przez proroków, słowami ust mych pouczałem, a Prawo moje zabłysło jak światło. Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń".Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ wkładać miłość między chwile dnia. Pan pragnie Miłości.

Witaj, przywitaj swoje DZIŚ
jak gościa.
Nie traktuj GO,
jak domownika.
Powszedni, zwyczajny,
banalny, bezbarwny, nudny dzień,
ubierz w zachwyt i w komplementy.
Niech dzieje się niezwykłe,
nietuzinkowe, ciekawe
i nowatorskie DZIŚ.
Niech zachwyca, zapala,
budzi wdzięczność i podziw.
To DAR!
Uwielbiam Cię Panie
darem utkanym z chwil,
momentów i okamgnień.
Uwielbiam Cię moim DZIŚ.
Słyszę słowa nieznane:
"Uwolniłem od brzemienia jego barki,
jego ręce porzuciły kosze.
Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem.
Odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury,
doświadczyłem cię przy wodach Meriba.
Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć,
obyś Mnie posłuchał, Izraelu!
Nie będziesz miał obcego boga,
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Ja jestem Panem, Bogiem twoim,
który cię wywiódł z ziemi egipskiej.
Gdyby mój lud Mnie posłuchał,
a Izrael kroczył moimi drogami,
jego bym karmił wyborną pszenicą
i sycił miodem z opoki".
Moje SŁOWO na DZIŚ Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ ugiąć kark i kolana przed Panem z miłości do Miłości.

Witaj, zakręciłam pomysły,
jak loki,
na jutro.
A rano-jak Pan da-
ułożę z nich moje DZIŚ.
Rozczeszę, rozgarnę
i piękne staną się moje chwile.
Pierwsza wstanie moja wdzięczność.
To z nią, pod pachą,
ruszę w świat.
Niech wskazuje,
i prowadzi, gdzie Pan mnie wiedzie.
Niech zmięknie mój kark,
niech się przygnie do ziemi
przed Majestatem Pana.
Uwielbiam Cię Panie
każdą drogą,
którą rozkażesz mi iść,
aby mi się dobrze wiodło.
Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.
Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze,
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.
Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
"Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba,
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie,
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła".
Moje SŁOWO na DZIŚ Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza. Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ zbierać z Panem to co urośnie na moich drogach
Witaj, zapisałam kolejne DZIŚ.
Postawiłam kropki, przecinki,
pytajniki i wykrzykniki.
Zapytałam, zjadłam, zasnęłam,
zachwyciłam się
i uśmiechnęłam.
Byłam syta i wdzięczna!
Uśpię i pokołyszę,
mój wieczór.
Otworzę ramiona,
by wtulić się w nowe,
pachnące świeżością,
nadchodzące DZIŚ.
Uwielbiam Cię Panie
w podarowanych chwilach,
w ich wyjątkowości
i pięknie,
w ich wartości
i użyteczności,
w ich sensie
i prawdzie.
Chwal, Jeruzalem, Pana,
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich
i błogosławi synom twoim w tobie.
Zsyła na ziemię swoje polecenia,
a szybko mknie Jego słowo.
On prószy śniegiem jak wełną
i szron jak popiół rozsypuje.
Oznajmił swoje słowo Jakubowi,
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów,
nie oznajmił im swoich wyroków.
Moje SŁOWO na DZIŚ któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ wzywać bliskości Pana.
Bądź blisko mnie...
Witaj, marzec w szarościach
szykuje dostawę wilgoci.
Będzie wyciskał chmury
do ostatniej kropelki wody.
Wykręć i Ty swoje DZIŚ...wyciśnij z niego
WDZIĘCZNOŚĆ.
Jest tyle spraw, za które
powinieneś podziękować.
Panie nie zawstydzaj nas,
lecz postępuj z nami według swej łagodności
i według wielkiego swego miłosierdzia.
Wybaw nas przez swe cuda
i uczyń swe imię sławnym, Panie!
Uwielbiam Cię Panie
wdzięcznością,
która otwiera mi oczy na Twoje
dary,
i błogosławieństwa.
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie,
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu
ze względu na dobroć Twą, Panie.
Dobry jest Pan i łaskawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
uczy ubogich dróg swoich.
Moje SŁOWO na DZIŚ Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ podziękować Panu za wszystkich, którzy mi przebaczyli moje przewinienia i poprosić GO o błogosławieństwo dla nich.


Witaj, noc ciemną kołdrą
otuliła mój świat.
Uśpiła bazie, krokusy
stokrotki
i przekwitające przebiśniegi.
Ukołysze moje sprawy,
wyciszy emocje,
poprawi poduszki snom,
by wstało nowe,
radosne
i piękne.
Uwielbiam Cię Panie
ciszą wieczoru,
jej bezgłosem i szelestami,
cichą muzyką i szeptem.
Uwielbiam Cię Panie
ciszą, która porządkuje,
wyzwala dobro,
nowe chęci,
zamiary,
i postanowienia.
Nie chciałeś ofiary krwawej ani płodów ziemi,
lecz otwarłeś mi uszy:
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę.
W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.
Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności
przed wielkim zgromadzeniem.
Moje SŁOWO na DZIŚ Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ budować z Bożą pomocą TO, co po ludzku nie jest już możliwe.