Abba,
luty
tak dumnie kroczy,
przed siebie.
Przesuwa bure chmury,
i biega
to tu, to tam,
z rozwianą czupryną
Może szuka wiosny,
jak ja?
Bo ja chcę
już wygrzewać
swoją twarz
w słońcu,
kąpać wzrok w kolorach
rabatek
i kołysać serce
melodią ptasiego koncertu.
Uwiję, jak ptaki na wiosnę,
swoje gniazdo nadziei,
na nowy,
błogosławiony czas.
Uwielbiam Cię Panie
Twoimi pomysłami na
zimę i długie wieczory,
zielone włosy wiosny
beztoskie lato,
i obfitość jesiennych ogrodów.
Uwielbiam Cię Panie
na różnorodność
i piękno w tylu odcieniach.
Uwielbiam Cię Panie
owocami życia, które odeszło.
Panie proszę,
czyń świętym dziś
Okruszka
i Emmy,
Irka, Nikodema
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksia, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Lenki, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.
Chwalcie Pana,
wszystkie narody,
wysławiajcie Go,
wszystkie ludy,
bo potężna
nad nami
Jego łaska,
a wierność Pana
trwa na wieki.
Moje Słowo na dziś,
potężna nad nami
Jego (Pana)
łaska.
Amen
Moje zadanie
prosić Pana
o błogosławieństwo
dla mojej rodziny.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz