naucz mnie,
jak Dawida,
każdym swym czynem
oddawać Ci chwałę,
mojemu Bogu Świętemu
i Najwyższemu.
Naucz, słowem uwielbienia
z całego serca
śpiewać Ci hymny
i miłować Ciebie,
mojego Boga,
Który mnie stworzyłeś.
Uwielbiam Cię Panie
białym płaszczem
trawników
i porannym śpiewem
ptaków, które przywołują
wiosnę.
Uwielbiam Cię Panie
beztroską dziecięcych,
zimowych zabaw.
Panie, towarzysz w dziś
Okruszkowi i Emmie
Irkowi, Nikodemowi
i Janince
Ksaweremu, Dominice,
Annie
rodzinie Wery, Adasia,
Maksia, Ali, Oli, Joli,
Beniowi, Eli,
Barbarze, Lence, Gosi,
Emilce, Mai, Dorocie,
Witowi,
Bliskim Kornela
i Mikołaja,
Ilonie, Patrykowi,
Dawidowi,
Kamilowi, Jadwidze
i Czesławowi,
proszę.
Droga Boża
jest nieskalana,
słowo Pana
wypróbowane w ogniu.
On tarczą
dla wszystkich,
którzy chronią się
u Niego.
Niech żyje Pan,
niech będzie błogosławiona
moja Opoka,
niech będzie
wywyższony mój Bóg
i Zbawca.
Przeto będę Cię,
Panie,
chwalił wśród narodów
i pieśnią wysławiał
Twoje imię.
Ty dałeś wielkie
zwycięstwo królowi
i łaską obdarzyłeś Dawida,
Twego pomazańca,
i jego potomstwo
na wieki.
Moje Słowo na dziś,
Błogosławieni, którzy
w sercu dobrym
i szlachetnym
zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc
dzięki swojej wytrwałości.
Amen
Moje zadanie
na dziś
prosić Pana
o wytrwałość
w czytaniu Słowa.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz