piątek, 20 lutego 2026

21 lutego 2026

 



Abba, cicho na palcach
idzie w moje dziś
sobota.

Napełnię każdą
jej godzinę
moją wdzięcznością,
włożę w jej dłonie
obowiązki i odpoczynek,
spełnienie, sens
i nadzieję.

Panie, przyjdź proszę
i bądź mi przewodnikiem,
w dziś,
i każdy okruch dobra
naznacz Swoim
błogosławieństwem.

Uwielbiam Cię Panie
w cichym pięknie
prostych aktywności,
w ich monotonii,
zwyczajności
i powtarzalności.

Panie zastępów,
usłysz modlitwę moją,
nakłoń ucha,
Boże Jakuba
i wspieraj proszę
w dziś
Okruszka
i Emmę
Irka, Nikodema
i Janinkę
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.

Nakłoń swego ucha
i wysłuchaj mnie,
Panie,
bo biedny jestem
i ubogi.
Strzeż mojej duszy,
bo jestem pobożny,
zbaw sługę Twego,
który ufa Tobie,
Ty jesteś
moim Bogiem.

Panie, zmiłuj się
nade mną,
bo nieustannie
wołam do Ciebie.
Uraduj duszę
swego sługi,
ku Tobie, Panie,
wznoszę moją duszę.

Ty bowiem, Panie,
jesteś dobry i łaskawy,
pełen łaski
dla wszystkich,
którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie,
modlitwę moją
i zważ na głos
mojej prośby.

Moje Słowo na dziś,
Nie potrzebują lekarza
zdrowi, ale ci,
którzy się źle
mają.
Nie przyszedłem powołać
do nawrócenia się
sprawiedliwych,
lecz grzeszników.
Amen

Moje zadanie
pamiętać
o wypełnieniu
sobotnich
obowiązków.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz