czwartek, 16 kwietnia 2026

17 kwietnia 2026

 




Abba proszę
ucz
moją modlitwę
wzrostu.

Niech rośnie
ku niebu,
jak trawa na wiosnę.

Niech wspina się
na palcach
i trzyma w dłoniach
spokój, ciszę,
i cierpliwość.

Niech nie spieszy się,
nie goni,
nie będzie gadatliwa.

Uwielbiam Cię Panie
w duszach ludzi,
którzy pracują nad sobą,
walczą z wadami,
rozwijają się, uczą,
zdobywają wykształcenie
i wiedzę.
Uwielbiam Cię Panie
w ludziach, którzy mądrości
szukają w Twoim Słowie,
refleksji, uważności
i prostocie życia.

Ty Panie, KTÓRY
patrzysz na życie
Okruszka
i Emmy,
Irka, Bożeny
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława,
patrzysz
i badasz ich serca,
spraw,
żeby należały
do Ciebie.

Pan moim światłem
i zbawieniem moim,
kogo miałbym
się lękać?
Pan obrońcą
mego życia,
przed kim
miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko
Pana proszę
i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze
przebywać
w Jego domu
po wszystkie
dni mego życia,
abym kosztował
słodyczy Pana,
stale się radował
Jego świątynią.

Wierzę, że będę
oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana,
bądź mężny,
nabierz odwagi
i oczekuj Pana.

Moje Słowo
na dziś
Jezus zaś rzekł:
"Każcie ludziom usiąść".
Amen

Moje zadanie
na dziś
poszukać czasu
na odpoczynek.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz