środa, 29 kwietnia 2026

30 kwietnia 2026



Abba, staję przed Tobą
z sercem, które uczy się ciszy,
z myślami, które układają się
w modlitwę,
słowami, które układają się
we wdzięczność.

Dziękuję Ci za każdy dzień,
w którym mnie niesiesz,
nawet wtedy, gdy tego nie widzę,
i gdy trudno mi zrozumieć drogę,
którą prowadzisz.

Otwieram dłonie,
by przyjąć to, co dajesz —
nie tylko łatwe chwile,
ale także te, które uczą mnie ufności,
cierpliwości i pokory.

Spraw, abym nie przechodziła
obojętnie
obok dobra, które stawiasz
na mojej drodze,
abym umiała je rozpoznać
i zachować w sercu jak skarb.

Ucz mnie patrzeć Twoimi oczami —
łagodnie, bez pośpiechu, bez lęku,
z sercem gotowym do zachwytu
nad tym, co proste i prawdziwe.

Uwielbiam Cię w mojej słabości,
uwielbiam Cię w mojej drodze,
uwielbiam Cię w ciszy,
która powoli staje się pokojem.

Majestat Twój Panie
ponad ziemią
i niebem,
TY pomnażasz potęgę
swego ludu.
Panie wzmocnij proszę
łaskę wiary
Okruszka
i Emmy,
Irka, Bożeny
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.

Na wieki będę
śpiewał o łasce Pana,
moimi ustami będę
głosił Twą wierność
przez wszystkie
pokolenia.
Albowiem powiedziałeś:
"Na wieki ugruntowana
jest łaska",
utrwaliłeś swą wierność
w niebiosach.

"Znalazłem Dawida,
mojego sługę,
namaściłem go moim
świętym olejem,
by ręka moja
zawsze przy nim
była
i umacniało go
moje ramię.

Z nim moja
wierność i łaska,
a w moim imieniu
jego moc wywyższona.
On będzie wołał
do Mnie: „Ty jesteś
moim Ojcem,
moim Bogiem,
opoką mego zbawienia”.

Moje Słowo na dziś
Sługa nie jest
większy od swego
pana ani wysłannik
od tego,
który go posłał.

Moje zadanie
na dziś
szukać z Panem
społeczności.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz