piątek, 10 lipca 2026

10 lipca 2026





Abba proszę
umiłuj mnie z serca,
tak,
abym rozkwitała,
jak lilia
i jak topola
zapuszczała korzenie.
Chcę coraz mocniej, głębiej
i z pasją
wrastać w Ciebie.
Niech moja siła
ma źródło
w Twojej mocy.
Panie proszę
zaopiekuj
moje zadania,
marzenia i inne aktywności
w dziś.

Uwielbiam Cię Panie
tym lipcowym porankiem,
z jego ciszą, tęsknotami
i radością.
Uwielbiam Cię Panie
siłą tkwiącą w naturze morza,
jego głębią, pięknem
i wartością.

Panie, Ty, który zasiadasz
nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź z pomocą
Okruszkowi i Emmie
Irkowi, Bożenie
i Janince
Ksaweremu, Dominice,
Annie,
rodzinie Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Beniowi, Eli,
Barbarze, Lenie, Gosi,
Emilce, Mai, Dorocie,
Witowi, Julii, Amelii.
Bliskim Kornela
i Mikołaja,
Ilonie, Patrykowi,
Dawidowi,
Kamilowi, Jadwidze
i Czesławowi.

Zmiłuj się nade mną,
Boże,
w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości
zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie
z mojej winy
i oczyść mnie
z grzechu mojego.

A Ty masz upodobanie
w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajemnicy
mądrości.
Pokrop mnie hizopem,
a stanę się czysty,
obmyj mnie,
a nad śnieg wybieleję.

Stwórz, o Boże,
we mnie
serce czyste
i odnów we mnie
moc ducha.
Nie odrzucaj mnie
od swego oblicza
i nie odbieraj mi
świętego ducha swego.

Przywróć mi radość
z Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie
duchem ofiarnym.
Panie, otwórz
wargi moje,
a usta moje
będą głosić
Twoją chwałę. Moje Słowo
na dziś
Mówcie do Niego:
Przebacz nam
całą naszą winę,
w ten sposób
otrzymamy dobro
za owoc naszych warg.
Amen

Moje zadanie
na dziś
pamiętać
w modlitwie
o Sebastianie
Klaudii.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz