Abba, przychodzę
z wiarą, że moja gleba
jest żyzna,
że przyjmie Twoje ziarno,
że Ty dasz mu wzrost,
że wydam obfity plon.
Bądź proszę moim
siewcą i jak rolnik
doglądaj „mój zagon”.
Przytulaj we mnie
Twoje Słowo, ucz żyć
według Twojego prawa.
Uwielbiam Cię Panie
światem przyrody
i prawom jakie mu dałeś.
Uwielbiam Cię Panie
duszami, które
pielęgnują w życiu
zachwyt Twoimi dziełami.
i celebrują
chwile i momenty.
Uwielbiam Cię Panie
barwą, kształtem
dźwiękiem, fakturą,
zapachem i smakiem,
które odkrywam
każdego dnia.
Panie proszę,
czyń cuda w DZIŚ
i zsyłaj łaski
Okruszkowi i Emmie
Irkowi, Bożenie
i Janince
Ksaweremu, Dominice,
Annie,
rodzinie Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Beniowi, Eli,
Barbarze, Lenie, Gosi,
Emilce, Mai, Dorocie,
Witowi, Julii, Amelii.
Bliskim Kornela
i Mikołaja,
Ilonie, Patrykowi,
Dawidowi,
Kamilowi, Jadwidze
i Czesławowi.
Słuchajcie, narody,
słowa Pańskiego,
głoście je na wyspach
odległych i mówcie:
"Ten, który rozproszył
Izraela, znów go zgromadzi
i będzie nad nim
czuwał jak pasterz
nad swym stadem".
Pan bowiem
uwolni Jakuba,
wybawi go
z ręki silniejszego
od niego.
Przyjdą z weselem
na szczyt Syjonu
i rozradują się
błogosławieństwem Pana.
Wtedy dziewica
rozweseli się
w tańcu
i młodzieńcy cieszyć
się będą ze starcami.
Zamienię bowiem
ich smutek w radość,
pocieszę ich
i rozweselę
po ich troskach.
Moje Słowo
na dziś
Błogosławieni, którzy
w sercu dobrym
i szlachetnym
zatrzymują słowo
Boże i wydają
owoc dzięki
swojej wytrwałości.
Amen
Moje zadanie
na dziś
pielęgnować
zachwyt.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz