niedziela, 12 lipca 2026
12 lipca 2026
Abba wierzę,
że nawadniasz bruzdy
mojej duszy,
wyrównujesz jej skiby,
spulchniasz deszczami,
ogrzewasz słońcem,
zsyłasz w nie światło
i błogosławisz.
Gdzie przychodzisz
wzbudzasz urodzaj,
ufam.
Uwielbiam Cię Panie
zielonym w ogrodzie,
uwielbiam wielkimi baldachimami
liści katalpy,
wszędobylską trawą
i błyszczącymi liśćmi bluszczu.
Uwielbiam Cię Panie
pierwiastkiem życia.
Panie proszę
otul dziś Swoją troską,
opieką i czułością
Okruszka
i Emmę
Irka, Bożenę
i Janinkę
Ksawerego, Dominikę,
Annę,
rodzinę Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Benia, Elę,
Barbarę, Lenę, Gosię,
Emilkę, Maję,
Dorotę, Wita,
Julię, Amelię,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilonę, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigę
i Czesława.
Ufam Tobie.
Nawiedziłeś
i nawodniłeś ziemię,
wzbogaciłeś ją obficie.
Strumień Boży
wezbrany od wody;
przygotowałeś im zboże.
I tak uprawiłeś
ziemię:
nawodniłeś jej bruzdy,
wyrównałeś jej skiby,
spulchniłeś ją deszczami,
pobłogosławiłeś płodom.
Rok uwieńczyłeś
swymi dobrami,
gdzie przejdziesz,
wzbudzasz urodzaj.
Stepowe pastwiska
są pełne rosy,
a wzgórza przepasane
weselem,
łąki się stroją
trzodami,
doliny okrywają się zbożem,
razem śpiewają i wznoszą
okrzyki radości.
Moje Słowo
na dziś
słowo, które wychodzi
z ust moich,
nie wraca do Mnie
bezowocne,
zanim wpierw
nie dokona tego,
co chciałem,
i nie spełni pomyślnie
swego posłannictwa.
Amen
Moje zadanie
na dziś
adorować Pana
w świecie stworzonym.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz