nad wszystkim,
wierzę.
Potęgą władasz,
a sądzisz łagodnie
i rządzisz mną
z wielką oględnością,
bo to do Ciebie
należy moc,
gdy zechcesz.
Daj mi zawsze pamiętać,
że Jesteś-
pośrodku mnie,
Ty Święty
i ze Swojego skarbca
dajesz mi łaski,
łaska, po łasce.
Czyń moje serce
godnym Twoich darów,
proszę.
Uwielbiam Cię Panie
darem lipcowych chwil
ubranych w odpoczynek,
beztroskę i pasję życia.
Uwielbiam Cię Panie
skarbem lipcowych chwil
naznaczonych bólem,
odchodzeniem, ciężarem
i utratą.
Panie wyznaję,
że Twoja Miłość,
opieka i troska
na wieki
nad Okruszkiem i Emmą
Irkiem, Bożeną
i Janinką,
Ksawerym, Dominiką,
Anną,
rodziną Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Beniem, Elą,
Barbarą, Leną, Gosią,
Emilką, Mają,
Dorotą, Witem,
Julią, Amelią,
Bliskimi Kornela
i Mikołaja,
Iloną, Patrykiem,
Dawidem,
Kamilem, Jadwigą
i Czesławem.
Tyś, Panie, dobry
i łaskawy,
pełen łaski
dla wszystkich,
którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie,
modlitwę moją
i zważ na głos
mojej prośby.
Przyjdą wszystkie ludy
przez Ciebie stworzone,
i Tobie, Panie,
oddadzą pokłon,
będą sławiły
Twe imię.
Bo Ty jesteś
wielki i czynisz cuda:
tylko Ty jesteś
Bogiem.
Ale Tyś, Panie,
Bogiem łaski i miłosierdzia,
do gniewu nieskory,
łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie
i zmiłuj się
nade mną.
Moje Słowo
na dziś
Duch Święty przychodzi
z pomocą
naszej słabości.
Gdy bowiem
nie umiemy się modlić
tak, jak trzeba,
sam Duch przyczynia się
za nami w błaganiach,
których nie można
wyrazić słowami.
Amen
Moje zadanie
na dziś
adorować Pana
w świątyni serca.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz