umiłowania życzliwości
i pokornego obcowania
z Tobą, moim Bogiem.
A ja chcę Twoje żądanie
zamienić w pragnienie
serca.
Chcę codziennie dotykać
tej delikatnej materii
spotkania.
Chcę trwać z Tobą
w radości i smutku,
w ciszy i gwarze,
w pełni i niedostatku,
w zdrowiu i niedomaganiach.
Chcę, by moje Ja
pokochało Twoje Jestem.
Uwielbiam Cię Panie
w duszach, które
tęsknią, kochają
i budują z Tobą relacje.
Panie,
okaż Swe miłosierdzie
Okruszkowi i Emmie
Irkowi, Bożenie
i Janince
Ksaweremu, Dominice,
Annie,
rodzinie Wery, Adasia,
Maksa, Ali, Oli, Joli,
Beniowi, Eli,
Barbarze, Lenie, Gosi,
Emilce, Mai, Dorocie,
Witowi, Julii, Amelii.
Bliskim Kornela
i Mikołaja,
Ilonie, Patrykowi,
Dawidowi,
Kamilowi, Jadwidze
i Czesławowi,
proszę.
„Zgromadźcie Mi moich
umiłowanych,
którzy przez ofiarę
zawarli ze Mną przymierze”.
Niebiosa zwiastują
Jego sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg
jest sędzią.
„Nie oskarżam cię
za twe ofiary,
bo twe całopalenia
zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę
z twego domu cielca
ani kozłów
ze stad twoich.
Czemu wymieniasz
moje przykazania
i na ustach masz
moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz
karności,
a słowa moje
odrzuciłeś za siebie?
Ty tak postępujesz,
a Ja mam milczeć?
Czy myślisz,
że jestem
do ciebie podobny?
Kto składa
ofiarę dziękczynną,
ten cześć Mi oddaje,
a tym,
którzy postępują uczciwie,
ukażę Boże zbawienie”.
Moje Słowo
na dziś
Powiedziano ci, człowiecze,
co jest dobre.
I czegoż żąda Pan
od ciebie,
jeśli nie pełnienia
sprawiedliwości,
umiłowania życzliwości
i pokornego obcowania
z Bogiem twoim?
Amen
Moje zadanie
na dziś
uwielbiać Pana.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz