idą pod pachę
z deszczem i słońcem,
pchają obowiązki
i huśtają na hamaku
wytchnienie,
układają wiersze
i zbierają zachwyty
jak poziomki,
pomiędzy zielonym.
I patrzą w oczy radości.
I marzą, i śnią, i są.
A Ty Panie
nie żywisz gniewu
na zawsze,
bo upodobałeś sobie
miłosierdzie.
Ulitujesz się znowu
nade mną,
zetrzesz moje nieprawości
i wrzucisz
w głębokości morskie
wszystkie moje grzechy,
wierzę.
Uwielbiam Cię Panie
na tarasach, ogrodach,
w parkach, lasach,
nad jeziorami i morzem,
na wycieczkach,
wczasach, rekolekcjach,
rejsach, spacerach.
wyprawach, samotniach,
i w domach.
Uwielbiam Cię Panie
w miejscach naszego
odpoczynku.
Panie według nadziei
w Tobie pokładanych
czyń proszę DZIŚ cuda
w życiu Okruszka i Emmy
Irka, Bożeny
i Janinki
Ksawerego, Dominiki,
Anny,
rodziny Wery, Adasia,
Maksa, Ali,
Oli, Joli,
Benia, Eli,
Barbary, Leny, Gosi,
Emilki, Mai, Doroty,
Wita, Julii, Amelii,
Bliskich Kornela
i Mikołaja,
Ilony, Patryka,
Dawida,
Kamila, Jadwigi
i Czesława.
Łaskawym się okazałeś,
Panie, dla Twej
ziemi,
odmieniłeś los Jakuba,
odpuściłeś winę Twojemu
ludowi
i zakryłeś wszystkie
jego grzechy.
Odnów nas, Boże,
nasz Zbawco,
poniechaj Twego
oburzenia na nas.
Czyż będziesz się gniewał
na nas na wieki,
czy gniew Twój
rozciągniesz na
wszystkie pokolenia?
Czyż to nie Ty
przywrócisz nam życie,
a lud Twój w
Tobie będzie się
weselił?
Okaż nam, Panie,
łaskę swoją
i daj nam swoje
zbawienie.
Moje Słowo
na dziś
Bo kto pełni
wolę Ojca mojego,
który jest w niebie,
ten Mi jest bratem,
siostrą i matką,
Amen
Moje zadanie
na dziś dziękować.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz