Witaj,
Panie,
nasze aktywności tylko wtedy
mają sens,
gdy oddajemy Tobie
nimi
chwałę.
Chcę Panie DZIŚ śpiewać,
wykrzykiwać
i ogłaszać
Twoją chwałę
we wszystkim co robię,
czuję, postanawiam,
przyjmuję, oddaję,
tworzę, oswajam,
buduję, ofiaruję,
stwarzam i kocham.
Panie, schodzisz na ziemię
w białym opłatku
chleba, by
dotykać, uświęcać,
i przemieniać.
By gleba mojego serca
stawała się mi...
skiba, po skibie,
bruzda, po bruździe,
Ziemią Obiecaną.
Gdy dotykasz mnie swoją
Świętą OBECNOŚCIĄ
żyję w Tobie,
a Ty we mnie.
Wystarczy Byś BYŁ.
Uwielbiam Cię Panie
w znaku chleba
i jego tajemnicy.
Spójrz,
wysłuchaj,
Panie,
mój Boże
i przyjm moje modły
z warg moich
za zdrowe życie Okruszka.
Chcę zerwać z Twojego ogrodu
garść błogosławieństw
dla Malucha.
Pozwolisz?
Jezu, Ty wszystko możesz.
Nie zapominam o Tobie,
który dajesz mi ŻYCIE.
Moje SŁOWO na DZIŚ Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Amen
Moje ZADANIE na DZIŚ dziękować za DAR ŻYCIA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz